FastBuds Muzyka Słuchaj teraz

Cannabis i kawa: Jak wzajemnie na siebie wpływają i jak zrobić własną kawę z dodatkiem marihuany

18 sierpnia 2022
Poznaj dwa z najczęściej spożywanych na świecie psychotropowych związków chemicznych – cannabis i kawę!
18 sierpnia 2022
6 min read
Cannabis i kawa: Jak wzajemnie na siebie wpływają i jak zrobić własną kawę z dodatkiem marihuany

Spis treści:
Czytaj więcej
  • 1. Historia cannabis i kawy
  • 2. Kofeina, kannabinoidy i wejście w stan „flow”
  • 3. Kofeina a jej wpływ na ecs
  • 4. Jak zrobić kawę z dodatkiem marihuany
  • 5. Najlepsze odmiany fast buds do kawy z cannabis
  • 6. Podsumowanie

Cannabis i kawa – dwa z najczęściej spożywanych psychotropowych związków chemicznych na świecie, oba z bogatą, udokumentowaną historią użytkowania na całym globie.

Nie dziwi więc fakt, że ludzie łączą te dwie substancje od dłuższego czasu, niż notuje to historia. Co dzieje się, gdy zmieszasz cannabis i kawę? Jak one wzajemnie na siebie oddziałują? Jakie są potencjalne korzyści i ryzyka takiego połączenia? Przyjrzyjmy się bliżej.

1. Historia cannabis i kawy

Cannabis była używana przez stulecia jako roślina lecznicza w kulturach Zachodu, Afryki i Azji, a pierwsze udokumentowane użycie datuje się na 2737 rok p.n.e. w Chinach. I chociaż ta cudowna roślina oferuje wiele właściwości medycznych, prawdopodobnie była też używana rekreacyjnie przez równie długi czas, jeśli nie dłużej. Prohibicja marihuany pojawiła się dopiero pod koniec XIX wieku, a jej zakazanie na szerszą skalę nastąpiło między początkiem a połową XX wieku. Kawa, z drugiej strony, zawsze była po właściwej stronie prawa – i być może jest spożywana przez ludzkość jeszcze dłużej niż nasza ulubiona zielona roślina (choć kto to tak naprawdę wie, prawda?).

 

Cannabis i kawa: historia cannabis i kawy

Pierwszy prawdziwy udokumentowany przypadek użycia cannabis sięga 2737 r. p.n.e. .
 

Pierwsze udokumentowane użycie kawy sięga IX wieku, gdy arabscy uczeni zaczęli korzystać z nasion kawy, aby utrzymać czujność i obecność umysłu podczas ceremonii religijnych, chociaż przekaz ustny sięga jeszcze dalej w Etiopii i innych częściach północnej Afryki. Kawa szybko rozprzestrzeniła się z kolebki ludzkości po świecie arabskim, a następnie trafiła do Europy i Ameryki.

Można więc śmiało założyć, że przez długą i burzliwą historię zarówno cannabis, jak i kawy, mogły one być używane razem. Mimo, że działają zupełnie inaczej – kofeina pobudza i wyostrza umysł, podczas gdy większość użytkowników opisuje działanie cannabis jako zamglone (oczywiście to znacznie bardziej złożone) – mogą razem dawać pozytywny efekt, przynajmniej dla niektórych. Przyjrzyjmy się temu bliżej…

2. Kofeina, kannabinoidy i wejście w stan „flow”

W ostatniej dekadzie dużo mówiono o korzyściach płynących z osiągania stanu flow – podwyższonego stanu skupienia i produktywności, w którym czas zdaje się stać w miejscu, a kreatywność leje się szerokim strumieniem. Niektórzy uważają, że to klucz do odblokowania kreatywnego potencjału. Inni – że to sekret do pokonania listy porzuconych zadań.

Ale co tak naprawdę potrzeba, by wejść w stan flow?

Według części ekspertów, odpowiedź leży w kofeinie i kannabinoidach. Kofeina jest dobrze znanym stymulantem pomagającym zwiększyć skupienie i czujność. Kannabinoidy z kolei znane są z właściwości uspokajających. Używane razem, te dwie substancje mogą umożliwiać idealną równowagę pobudzenia i relaksu, co ułatwia osiągnięcie stanu flow i pozostanie w nim przez dłuższy czas. Nie chodzi jednak tylko o kreatywność! Zawodnicy sportów ekstremalnych już od dekad wiedzą, że połączenie tych dwóch substancji może prowadzić do pozytywnych efektów – szczególnie w połączeniu z lekką aktywnością fizyczną. Dla startujących w zawodach wejście w stan flow może decydować o zajęciu pierwszego miejsca lub kończeniu na końcu stawki.

 

Cannabis i kawa: kofeina, kannabinoidy i wejście w stan flow

Stan flow to stan podwyższonej koncentracji i produktywności.
 

Autor Steven Kotler opisuje to tak: „Najpierw powinny pojawić się endorfiny. Idealnie byłoby poćwiczyć przez co najmniej 20 minut, by wywołać stan flow. Nie wchodzimy w flow, dopóki nie robimy czegoś, co naprawdę nas angażuje, co wykracza poza naszą strefę komfortu. Sportowcy akcji od lat łączą ćwiczenia, kawę i cannabis w tzw. hippie speedball.”

Co faktycznie dzieje się wtedy w mózgu?

Cóż, jeszcze nie znamy wszystkich szczegółów, ale wiadomo, że w stanie flow zachodzi swoisty balans różnych neurochemikaliów. Dzięki magii rezonansu magnetycznego wiemy, że dopamina, anandamid, serotonina i endorfiny odgrywają kluczową rolę w osiągnięciu flow. Nic dziwnego – to właśnie te substancje mogą być uwalniane przy połączeniu kawy i marihuany! Oczywiście, nie jest to tak proste i nie działa na wszystkich jednakowo. U niektórych konkretne odmiany marihuany mogą powodować paranoję, inni twierdzą że kawa wywołuje nerwowość lub nasila te niepożądane odczucia. Kluczem jest znalezienie odpowiedniej równowagi – a to wymaga nieco prób i błędów.

Wróćmy do Kotlera, który – przynajmniej dla siebie – znalazł optymalny balans. O ile początkowo był sceptyczny, szybko przekonał się, że palenie przez niego tzw. „mikrodawki”, czyli ćwierć buszka co 45 minut pisania, pozwala mu wejść w idealny stan. „To, co zwykle cię blokuje, znika” – mówi Kotler. „Po wszystkim trzeba zrobić dużą sesję edycji, szczególnie na początku, ale zwykle znajduje się w tym tyle perełek, że warto próbować dalej”. I choć to dość anegdotyczne, już pojawiły się pierwsze badania naukowe, na które możemy spojrzeć, by lepiej zrozumieć co się dzieje, gdy łączymy poranną kawę z paroma buszkami „sticky-icky”.

3. Kofeina a jej wpływ na ECS

Badanie z 2018 roku przyjrzało się, jak kofeina wpływa na ECS (układ endokannabinoidowy), a zwłaszcza na metabolity. Metabolity to substancje powstające w organizmie podczas metabolizowania jedzenia, napojów lub leków, a ich badanie pozwala określić, co dzieje się w całym ciele. Uczestnicy badania musieli przez miesiąc w ogóle nie spożywać kawy, potem przez miesiąc pić 4 standardowe filiżanki kawy dziennie, a następnie przez kolejny miesiąc – 8 filiżanek dziennie. Analizowano ich mocz, by sprawdzić jak zwiększona ilość kofeiny wpływała na poziom metabolitów.

 

Cannabis i kawa: kofeina a jej wpływ na ECS

Połączenie jointa i filiżanki kawy zwiększa szanse na wejście w stan flow.
 

Badanie wykazało, że układ endokannabinoidowy (ECS) metabolizował coraz słabiej wraz ze wzrostem ilości spożywanej kawy. Im więcej kawy, tym ECS był spowalniany. Oznacza to, że większa ilość kawy mogła przeciwdziałać uczuciom ospałości i zmęczenia, które czasem towarzyszą używaniu marihuany – co nie jest szczególnie zaskakujące. Czy zatem istnieje większa szansa wejścia w „flow”, gdy łączymy porannego spliffa i kubek kawy? Może tak… ale ostateczna odpowiedź jeszcze nie zapadła.

4. Jak zrobić kawę z dodatkiem marihuany

Chcesz spróbować? Warto pamiętać o kilku kwestiach. Po pierwsze, jak już wspomnieliśmy – ustalanie odpowiedniej dawki może wymagać prób i błędów. Dobrym punktem startowym jest ćwierć buszka marihuany – tyle powinno wystarczyć, by poczuć lekki haj bez przesady.

Po drugie, warto użyć odmiany cannabis bogatej w CBD, a ubogiej w THC. CBD to niepsychoaktywny składnik marihuany znany z działania uspokajającego. THC odpowiedzialny jest za efekty psychoaktywne i to on czasami powoduje niepokój. Już wiele osób donosi, że dodanie CBD do porannej kawy pomaga ograniczyć „drżenie” wywołane mocno parzoną kawą.

 

Cannabis i kawa: jak zrobić kawę z marihuaną

Przed przygotowaniem kawy z marihuaną pamiętaj, by ją zdekarboksylować.
 

Koniecznie zmiel zioło na drobno i zdekarboksyluj przed wrzuceniem do kawy – dzięki temu lepiej się wymiesza i łatwiej będzie określić odpowiednią dawkę. Gdy już ustalisz te elementy, przygotowanie kawy z dodatkiem marihuany jest bardzo proste. Możesz dodać zioło bezpośrednio do ziaren kawy przed parzeniem albo przygotować kawę i wsypać trochę zmielonej marihuany do filiżanki.

Jeśli wybierzesz pierwszy sposób, użyj ok. 0,25 g marihuany na każde 180 ml kawy. W drugim wariancie możesz dosypać marihuanę po parzeniu i zamieszać. Zacznij od małych ilości – zawsze łatwiej dodać, niż zdjąć! Możesz też dodać trochę cannabuttera lub oleju kokosowego z marihuaną do czarnej kawy. To nasza ulubiona metoda – napar wychodzi pyszny, zwłaszcza jeśli dasz olej kokosowy z cannabis (zdrowsza opcja). Sposobów na przygotowanie oleju z marihuaną jest wiele, ale najbardziej polecamy gotowanie na wolnym ogniu.

Aby zrobić powoli gotowany olej kokosowy z marihuaną, będziesz potrzebować:

  • 14 gramów marihuany
  • 1 litr oleju kokosowego
  • 1,5 litra wody
  • Wolnowar lub duży garnek
  • Gaza lub drobne sitko metalowe
  • Słoiki do przechowywania oleju

Metoda przygotowania wygląda następująco -

  1. Najpierw zmiel marihuanę. Nie za drobno, nie za grubo. By zdekarboksylować kwiaty, rozgrzej piekarnik do najniższej temperatury i trzymaj je 20 minut.
  2. Wlej wodę i olej do wolnowaru i podgrzewaj do lekkiego wrzenia. Jeśli nie masz wolnowaru, użyj zwykłego garnka na małym ogniu.
  3. Gdy zacznie się gotować, zmniejsz ogień i dorzuć marihuanę. Idealna temperatura to 80°C.
  4. Gotuj przez 8 godzin, od czasu do czasu mieszając. Po 8 godzinach wyłącz urządzenie i pozwól całości trochę ostygnąć. Metoda „włącz-wyłącz” działa świetnie: gotuj godzinę – wyłącz na godzinę. Powtórz 4 razy, by uzyskać świetny efekt.
  5. Po przestudzeniu przecedź przez gazę do miski, aby oddzielić zioło. Jeśli nie masz gazy – użyj drobnego sitka.
  6. Po przelaniu całości zostaje ci olej kokosowy z cannabis i woda. Wstaw miskę do lodówki na 30 minut – olej oddzieli się i stwardnieje na górze.
  7. Oddziel stwardniały olej, rozpuść ponownie i przelej do słoików do przechowywania.

 

Zakładając, że chcesz używać kawy z marihuaną głównie jako porannego „kopa” – polecamy dodać 1–2 łyżki do filiżanki kawy. Jeśli wolisz wieczorną wersję, możesz dodać nieco więcej, w zależności od preferowanej mocy. I znowu: zacznij od mniejszej ilości niż się wydaje – mocne edibles mogą zafundować Ci ostra jazdę!

5. Najlepsze odmiany Fast Buds do kawy z cannabis

Mnóstwo świetnych odmian do wyboru, każda ma swoje zalety – którą więc wybrać jako idealną do kawy? O dawkowaniu próbowaliśmy już napisać – ale przed znalezieniem „złotego środka” możesz eksperymentować też ze szczepami. „O nie, będziesz musiał przetestować wiele pysznych odmian?”. Ciężkie życie, prawda?

W Fast Buds mamy ogromny wybór. Wszystkie są automatycznie kwitnące, co sprawia, że tak łatwo się je uprawia, jak tylko się da. W ubiegłym roku zdobyliśmy kilka tytułów „najlepsza firma z automatycznymi nasionami” oraz zgarnęliśmy główne nagrody na różnych cannabis cup! 

 

Typ Nazwa odmiany THC CBD Plon indoor Plon outdoor Geny Wielkość Od nasiona do zbioru
Wysokie CBD CBD Auto 20:1 0,3 – 0,85% 10 – 20% 350 – 450 gr/m2 50 – 170 gr/roślina Sativa 50%/Indica 50% Duża 9 – 10 tygodni
Zbalansowana CBD Auto 1:1 (CBD Crack)  do 7% do 7% 450 – 550 gr/m2 50 – 170 gr/roślina Sativa 35%/Indica 65% Bardzo duża 9 – 10 tygodni
Wysokie THC Indica Banana Purple Punch Auto  do 26% < 1% 450 – 550 gr/m2 60 – 200 gr/roślina Sativa 25%/Indica 75% Bardzo duża 8 tygodni
Wysokie THC Sativa Amnesia Z Auto  do 24% < 0,5% 450 – 600 gr/m2 60 – 200 gr/roślina Sativa 75%/Indica 25% Bardzo duża 9 – 10 tygodni

 

Bez względu na to, czy szukasz opcji CBD , potężnej THC, czy czegoś pomiędzy – mamy wszystko, co trzeba. Bez zbędnych wstępów, sprawdźmy najlepsze obecnie szczepy do łączenia z kawą.

6. Podsumowanie

To w zasadzie wszystko. Choć nie mamy jeszcze dużej ilości dowodów naukowych, że weed i kawa to idealna para, liczne anegdoty wskazują, że wiele osób uważa to połączenie za naprawdę przyjemne. Więc – dlaczego nie sprawdzić samemu? Być może odkryjesz nowy, idealny sposób na dobry początek dnia.



Komentarze

Nowy komentarz
Brak komentarzy


Select a track
0:00 0:00