Prace hodowlane nad Amnesia Haze Auto trwają
Kiełkowanie i przesadzanie samców do kokosu
Rozpoczynamy nową turę Amnesia Haze – tak, tej legendarnej Amnesii, którą wszyscy znają i kochają. To odmiana tak dobrze znana hodowcom i entuzjastom, że z czasem stała się niemal oczywista. Właśnie dlatego uważamy, że czas pójść o krok dalej i spojrzeć na nią świeżym okiem dzięki nowemu cyklowi produkcyjnemu.

Jak wspomniano w naszych poprzednich artykułach, nasz proces zawsze zaczyna się od prostego i sprawdzonego podejścia. Nasiona najpierw moczymy w wodzie przez 24–72 godziny, aby w pełni aktywować je przed sadzeniem. Gdy są gotowe, umieszczamy je w starterach torfowych SABIKA – to metoda, na której zawsze polegamy dla czystego startu i niezawodnego rozwoju na wczesnym etapie.
Jak przy wszystkich naszych projektach, zaczynamy od przyszłych ojców. Zawsze są wysiewani dwa tygodnie wcześniej niż główna grupa matek, co pozwala im spokojnie i równomiernie się rozwijać, zanim reszta cyklu nadrobi zaległości. Ta synchronizacja odgrywa kluczową rolę w utrzymaniu właściwego tempa w dalszych etapach.

Na kolażu zdjęć wyraźnie widać różnicę uzyskaną zaledwie przez tydzień. Porównanie pokazuje rośliny krótko po przesadzeniu do kokosu z torfowych starterów oraz te same rośliny tydzień później, uprawiane w kontrolowanych warunkach z ręcznym nawadnianiem. To zestawienie podkreśla, jak szybko Amnesia reaguje, gdy zadomowi się w podłożu i złapie stabilny rytm.
Te wczesne etapy są szczególnie istotne dla nadania tonu całej uprawie. Silny, równomierny rozwój na początku pozwala nam działać z pewnością, wiedząc, że fundament pod przyszłe fazy jest solidny.
Kolejny etap tej tury Amnesia Haze skupi się na matkach. Nasiona niedługo zostaną zainicjowane, a następnie ok. 160-180 roślin matecznych trafi do namiotu uprawowego. Ten krok dopełni podstawową strukturę cyklu i zgromadzi wszystkich kluczowych uczestników w jednym miejscu.
Tę fazę opiszemy szerzej w kolejnej aktualizacji.
Sadzenie roślin matecznych
W tej aktualizacji dzielimy się nowym kamieniem milowym w cyklu Amnesia Haze. Tym razem skupiamy się na matkach. Film poklatkowy pokazuje sadzenie 123 roślin matecznych i stanowi wizualną migawkę skali oraz rytmu projektu. Oprócz filmu, pokazujemy także ogólne zdjęcie przedstawiające przestrzeń zaraz po posadzeniu.
Standardowo wykorzystaliśmy nasze sprawdzone podejście. Podłoże kokosowe przygotowaliśmy w mieszance 85/15 wzbogaconej humusem. Do każdego dołka dosypaliśmy mikoryzę, wspierającą szybkie nawiązanie współpracy korzeni z podłożem. Pierwsze podlewanie wykonaliśmy w pełni ręcznie, by uważnie obserwować każdą roślinę i zapewnić wszystkim równy, pewny start.
Gdy wszystkie matki są już na miejscu, struktura cyklu jest wyraźnie określona. Namiot wypełniony, rozstaw ustalony, a rośliny mogą spokojnie zadomowić się w nowym środowisku. To moment, w którym liczy się przede wszystkim obserwacja. Teraz to wzrost wyznaczy następne kroki.
Teraz najważniejszy staje się czas. Pozwalamy matkom się ustabilizować, bacznie obserwując ojców. Gdy tylko otworzy się odpowiednie okno, przejdziemy do kolejnej fazy i rozpoczniemy przygotowania samców do oprysków.

Na teraz czekamy, obserwujemy i pozwalamy roślinom robić to, co potrafią najlepiej. Kolejne aktualizacje pojawią się wraz z rozwojem cyklu.
Widoczny wzrost i stabilność
W ostatnim czasie nasza Amnesia Haze wyraźnie się rozwinęła. Rośliny rozbudowały swoją strukturę, wzmocniły łodygi i równomiernie rozwinęły się w koronie. Na tym etapie możemy już jasno stwierdzić, że wszystkie krzaki mieszczą się w tym samym spektrum wzrostu. Ta jednolitość to bardzo pozytywny sygnał i bezpośrednie potwierdzenie stabilności genetycznej linii.
Gdy rośliny rozwijają się synchronicznie, bez ekstremalnych odstępstw, buduje to zaufanie do fundamentów, na których pracujemy. Stabilność na tym etapie ustawia ton całej dalszej uprawy.

Zastosowanie STS i odwrócenie płci
W tym okresie zakończyliśmy trzy opryski STS na samcach. Ruchliwość i precyzja są tu kluczowe, jeśli celem jest mocne i wysokiej jakości odwrócenie płci. Lekki oprysk to za mało – roztwór musi być nałożony obficie, aż do momentu lekkiego zciekania z liści.

Wiele roślin już pokazało pierwsze oznaki odwrócenia. Z doświadczeniem potrafimy wykryć tworzące się woreczki pyłkowe już we wczesnych i subtelnych stadiach. Gdy tylko pojawią się wyraźne „męskie” cechy, przerywamy opryski. Czas ma tu kluczowe znaczenie.

Oświetlenie i płukanie
Obecnie natężenie światła ustawione jest na poziomie 500 PPFD. Taki poziom pozwala nam utrzymywać stabilny rozwój bez zbędnego stresowania roślin w okresie przedkwitowym.
Przeprowadziliśmy też kontrolowane płukanie podłoża przy parametrach 1.4 EC i pH 5,9. Ten krok zapewnia, że w podłożu nie gromadzą się sole i zapobiega blokadom składników odżywczych podczas przechodzenia roślin w fazę kwitnienia. Utrzymanie czystego i zbalansowanego środowiska korzeniowego teraz ogranicza ryzyka w dalszej części cyklu.
Następna faza: defoliacja i selekcja
Następnym krokiem będzie defoliacja, a potem selekcja. Ten etap jest kluczowy. Wybierzemy i pozostawimy tylko najmocniejsze i najbardziej stabilne rośliny. Wszystkie osobniki wyraźnie opóźnione w rozwoju lub przeciwnie, nadmiernie wybijające się w górę – zostaną od razu usunięte.
Naszym celem jest jasny wybór – szukamy najlepszej możliwej ekspresji Amnesia. Tylko rośliny o harmonii, sile i integralnej budowie przejdą do kolejnych etapów.
Przejście w kwitnienie i wielka selekcja
Na tym etapie przechodzenia w kwitnienie zauważyliśmy wyraźną niespójność w strukturze i wzroście roślin. Dlatego naszym celem w tym tygodniu było wyrównanie plantacji – usunięcie osobników zbyt małych lub odbiegających strukturą, tak by pozostał tylko jeden stabilny fenotyp. Powinien on wejść w kwitnienie na czas, zachować średnie, regularne tempo wzrostu i mieć jednolitą budowę.
Po tej selekcji zostało tylko 60 najlepszych roślin z pierwotnych 130.
Na tym etapie mamy rośliny bardzo do siebie podobne – weszły w kwitnienie we właściwym czasie i są gotowe do zapylenia. To jednak daleko nie koniec selekcji. Docelowo planujemy pozostawić ok. 15–20 roślin finałowych. Ostatnia selekcja będzie zrobiona na podstawie budowy topów, a przede wszystkim – odnalezienia tego niepowtarzalnego, szeroko uwielbianego profilu terpenowego Amnesia.
Zapylenie
Ten etap to jeden z najważniejszych w całym procesie. Trzeba zwrócić szczególną uwagę nie tylko na dobór matek, ale też dobór ojców – bo przekazują przyszłemu potomstwu 50% genów. Dlatego tutaj liczą się takie czynniki jak rozmiar, budowa, tempo kwitnienia czy odporność na stres. Ostatecznie z 30 oryginalnych samców pozostało tylko 2 – nic nie poradzisz, zostają tylko najlepsi. Po wybraniu najlepszych roślin i ustawieniu ich tak, by każda miała dość miejsca i komfortu, zaczynamy najbardziej satysfakcjonujący etap – zapylanie.

W momencie gdy wszystkie znamiona na kwiatach matek są otwarte, a woreczki pyłkowe na ojcach dojrzały, wytworzyły pyłek i zaczęły się otwierać, to idealna pora, by przejść do zapylenia – początek kolejnej populacji.

Faza po zapyleniu
Po tygodniu od zapylenia można już obserwować wyraźne oznaki udanego procesu na roślinach matecznych. W fazie pozapyleniowej zaczyna się aktywny rozwój nasion wewnątrz kwiatów.

Kiedy na każdej coli, zarówno górnej jak i dolnej, widoczne są pierwsze zalążki nasion, możemy bezpiecznie usunąć rośliny męskie – swoją rolę już spełniły. To niezwykle piękne widzieć, jak w każdym kwiecie rodzi się nowe życie.
W kolejnych tygodniach matki będą już skupione wyłącznie na dojrzewaniu nasion w pąkach. Wszystkie rośliny zostały uprzednio wyselekcjonowane pod kątem wzrostu, struktury i czasu przejścia w kwitnienie, więc przed nami już tylko finałowa selekcja.
Będzie to najważniejsza selekcja – teraz możemy ocenić budowę topów i pozostawić tylko te, które spełniają wszystkie nasze kryteria. Jednocześnie najważniejsze jest poszukiwanie tego charakterystycznego profilu terpenowego, o jaki walczymy w tej turze, by zachować najlepszą genetykę we wszystkich aspektach.
Amnesia Haze – ostatni etap przed zbiorami
Cykl Amnesia Haze wkracza w finałową fazę i jest blisko ukończenia. Na tym etapie do zbiorów zostało ok. dwa tygodnie, a rośliny w pełni pokazują swój charakter. Struktura jest domknięta, kwiaty dobrze uformowane, a ogólny rozwój dokładnie taki, jakiego oczekiwaliśmy.

Najbardziej wyrazista cecha w tym momencie to aromat. Cała przestrzeń uprawowa wypełniona jest tym niepowtarzalnym haze’owym profilem, do którego dążyliśmy. To głęboki, nostalgiczny zapach, który natychmiast przenosi w czasie. Ostry, złożony i znajomy w najlepszym znaczeniu. Właśnie w tym kierunku podążaliśmy od samego początku.

Prezentujemy zdjęcia oddające już pełnię potencjału tej Amnesii Haze. Rośliny są zwarte, wyraziste i spójne w całej populacji. Każdy szczegół – od struktury po formowanie kwiatów – odzwierciedla pracę wykonaną w trakcie cyklu.
Ostatecznie w tej turze zostawiliśmy 36 roślin. Ale liczba sama w sobie nigdy nie jest celem. Gdyby trzeba było, zredukowalibyśmy selekcję jeszcze mocniej. Czy będzie ich 36 czy 15, zasada jest ta sama. Nie produkujemy pod ilość – zawsze liczy się jakość.

Wraz ze zbliżającymi się zbiorami, finałowy etap to już sama precyzja – śledzenie dojrzałości, utrzymywanie równowagi środowiskowej oraz pozwolenie roślinom na pełen rozwój bez zaburzeń.
Już wkrótce przechodzimy do zbiorów i ostatecznej oceny – to moment, gdy cała włożona praca pokazuje swój prawdziwy efekt.
Amnesia Haze – koniec cyklu nasiennego
I tak dotarliśmy do końca tej drogi z Amnesią Haze. Nasiona są już w pełni dojrzałe, a rośliny gotowe do zbioru.
Być może nie wspomnieliśmy tego wcześniej, ale cykle nasienne zazwyczaj trwają o 2–3 tygodnie dłużej niż zwykła uprawa na kwiaty. Gdy roślina skupia się na produkcji nasion, cały jej rytm się wydłuża i potrzebuje więcej czasu na pełne dojrzewanie. Dlatego produkcja nasion wymaga zawsze dodatkowej cierpliwości i idealnego wyczucia.

Rośliny zostały z powodzeniem zebrane i przeszły do suszenia. Po zakończonym etapie suszenia nasiona zostały starannie przetworzone i oddzielone. To zamknięcie jednego rozdziału projektu, ale tak naprawdę najważniejszy etap dopiero przed nami.
Kolejny krok to testy końcowego efektu, a przede wszystkim – dalsze udoskonalanie haze’owego profilu terpenowego. Haze pozostaje nieosiągalą klasyką w naszej niszy. Nawet dziś growerzy i palacze doceniają ten stary, dobrze znany aromat i efekt.

Nie chcemy zmieniać tożsamości Haze – naszym celem jest jej udoskonalenie i przeniesienie jeszcze dalej. Chcemy zachować ten klasyczny klimat, a przy tym uczynić go jeszcze czystszym, mocniejszym i przyjemniejszym dla finalnego użytkownika.
I już teraz masz szansę śledzić z nami kolejne etapy testów. Droga trwa – więc ciesz się procesem i wypatruj nowych aktualizacji.
Dołącz do naszych społeczności, aby być zawsze na bieżąco
Dołącz do naszego Discorda: Dołącz do naszej największej społeczności, aby nie przegapić żadnej nowości. Podziel się planami uprawy, wymieniaj opinie i poznaj innych growerów na kanałach poświęconych naszym najnowszym odmianom.
Obserwuj nas na Instagramie: Nie zapomnij również śledzić nas na Instagramie, gdzie znajdziesz najnowsze zdjęcia naszych genetyk i relacje z wydarzeń!
Dołącz do Grow Diaries: Masz własne rośliny? Podziel się swoją uprawą na Grow Diaries i zainspiruj się innymi ogrodami!
Dołącz do naszego Twittera/X: Tu też czeka na Ciebie świetna społeczność!
Komentarze