Propozycja rządu Wielkiej Brytanii de facto dekryminalizuje konopie

19 July 2022
Niedawno opublikowana biała księga sugeruje rozwiązywanie drobnych przestępstw narkotykowych poprzez programy resocjalizacyjne zamiast kryminalizacji.
19 July 2022
2 min read
Propozycja rządu Wielkiej Brytanii de facto dekryminalizuje konopie

Biała księga rządu Wielkiej Brytanii, zatytułowana Swift, Certain, Tough: New Consequences for Drug Possession, paradoksalnie proponuje łagodniejsze podejście do posiadania na własny użytek konopi i innych substancji. Oficjalnym celem pozostaje całkowite wyeliminowanie użycia, jednak władze chcą to osiągnąć poprzez kierowanie osób przyłapanych na programy terapeutyczne i edukacyjne, zamiast prowadzenia ich przez proces karny.

Krytycy nie są entuzjastycznie nastawieni do przestarzałych poglądów prezentowanych przez autorów, lecz uznają to za krok naprzód względem dawnej retoryki „wojny z narkotykami”. Z zadowoleniem przyjmują ogólny kierunek, w którym chce podążać rząd Wielkiej Brytanii – traktowanie używania substancji jako kwestii zdrowotnej, a nie wyłącznie sprawy organów ścigania.

Trzystopniowy system dla drobnych wykroczeń

Biała księga została opublikowana w celu rozpoczęcia publicznej dyskusji, lecz w zależności od opinii społecznej, proponowane środki mogą zostać przyjęte i zmienić zasady postępowania policji wobec osób łamiących prawo w niewielkim stopniu.

W przyszłości, jeśli zostaniesz zatrzymany z niewielką ilością nielegalnej substancji na własny użytek, konsekwencje będą zależeć od tego, czy to Twój pierwszy raz, czy kolejne przewinienie:

Poziom 1. Jeśli jest to Twój pierwszy raz, zostaniesz skierowany na kurs uświadamiający – koszt pokrywasz samodzielnie. Możesz odmówić udziału w tym, delikatnie mówiąc, wątpliwym szkoleniu, ale w zamian zapłacisz wysoką grzywnę.

Poziom 2. Drugie przewinienie wiąże się z bardziej intensywnym (i droższym?) kursem oraz obowiązkowym okresem testowania na obecność narkotyków. Brak chęci współpracy? Zostaną wtedy postawione zarzuty za pierwsze przewinienie i spotkasz się z sędzią.

Poziom 3. Trzecia „szansa” oznacza, że otrzymasz zakaz wstępu do wybranych miejsc lub wydarzeń, np. klubów nocnych, a także stracisz paszport i prawo jazdy na określony czas. Będzie Cię też obowiązywał kolejny kurs uświadamiający.

Pamiętaj, że wszystko to jest jeszcze w fazie opracowywania, a do tego czasu będziesz podlegał tradycyjnemu postępowaniu karnemu.


UK Government Proposal Would Effectively Decriminalize Cannabis: A birds-eye view of a session in the British Parliament

Nie należy się raczej spodziewać, by brytyjscy parlamentarzyści szybko zaakceptowali używanie konopi jako normalny styl życia.

Uznanie porażki twardszej polityki

Nie wiadomo, czy zaproponowany model faktycznie może zadziałać. Szczególnie kontrowersyjne są rozwiązania z trzeciego poziomu, jak nakazy zakazu wstępu i konfiskata dokumentów. Pozostawienie użytkowników w spokoju raczej nie jest planem rządu, ponieważ autorzy sugerują przekazanie policji jeszcze większych środków na testy narkotykowe wykonywane na miejscu. Zapowiadają też, że chcą identyfikować więcej osób używających narkotyków i kierować je na leczenie.

Leczenie to jednak lepsza opcja niż ściganie karne. Według Release UK, organizacji działającej na rzecz reformy polityki narkotykowej, ponad pół miliona osób rocznie jest w kraju zatrzymywanych i przeszukiwanych przez policję. Osoby o innym niż biały kolorze skóry są przy tym 4,1 raza częściej poddawane kontroli niż biali. Chociaż alternatywa w postaci płatnych kursów prawdopodobnie będzie dostępna tylko dla młodzieży z klasy średniej, która na to stać, a dla słabszych społecznie nadal będzie problematyczna, przynajmniej pozwoli uniknąć wpisów do rejestru karnego.

Poprzez próby nowych metod władze de facto przyznają, że dotychczasowa polityka prohibicji zakończyła się porażką i nie zahamowała konsumpcji ani nie rozwiązała problemu przestępczości.

 



Comments

New Comment
Brak komentarzy